Powściągliwa geometria rodzi się z obserwacji żywego organizmu – mimo swojej konstrukcyjności zachowuje skojarzenie z formą zwierzęcą. Na styku geometrycznych płaszczyzn pojawia się czerwona narośl, wtopiona w konstrukcję i stająca się jej integralną częścią. Jej obecność można odczytać jako symbol tego, co wkracza w istniejący porządek, zmienia go i ostatecznie samo zostaje przez ten porządek wchłonięte. „Synergia” mówi więc o współistnieniu różnych porządków, które poprzez wzajemne oddziaływanie nie pozostają niezmienne. Ich kontakt prowadzi do przekształcenia zarówno istniejącej struktury, jak i elementu, który w nią wkracza. Synergia staje się tym samym procesem ciągłego przystosowania, napięcia i wzajemnego wpływu.